Liturgia Dnia

 
Odsłon artykułów:
1242468

Dziecko zmienia życie dorosłych

Ile w Apostołach było ludzkiego spojrzenia na świat, jak i na ich osobistą przyszłość? Jezus stawia ich w perspektywie swojej śmierci. Oni jednak jakby tego nie przyjmowali. W drodze do Kafarnaum powstaje między nimi konflikt, który nie uszedł uwadze Chrystusa.Nie umieli się do niego przyznać. Może wstyd ich ogarnął, może i strach. A poszło o pierwszeństwo, o godności, o znaczenie (por. Mk 9,34). Milczeli, nie umiejąc przyznać się do takiej porażki. Jezus nie potrzebował jednak słów, znał dokładnie ich serca.

Nie pozostawił tego problemu bez rozwiązania. Dla duchowej formacji Apostołów potrzebne było odpowiednie pouczenie. Najpierw o tym, że ten kto chce być pierwszym, najpierw winien stać się sługą wszystkich (por. Mk 9,35). Wreszcie o dziecku i umiejętności dojrzenia w nim samego Chrystusa. Pojęcie dziecka nie jest tu jednak ograniczone wiekiem. W „dziecku” trzeba widzieć o wiele więcej, bo i słabych, i uciśnionych, a także pozornie nic nie znaczących ludzi.

To jest zupełnie nowa optyka spojrzenia na świat i na człowieka. Dziecko postrzega inaczej niż dorosły. Nie ma w nim grzesznej zazdrości, sporów powodujących bezład, nie prowadzi walk i kłótni, nie wznieca wojen (por. Jk 3,16;4,1-2), nie zastawia zasadzek na drugiego człowieka zazdroszcząc jemu prawego postępowania (por. Mdr 2,12). To wszystko domena ludzi dorosłych. Od dziecka uczymy się naturalnej otwartości, zaufania, prostoty – odrzucamy wyrachowany egoizm, który każe myśleć tylko o sobie i iść przez świat rozpychając się łokciami.

I jeszcze jedno. Dzisiejszy. Tak zwany cywilizowany świat boi się dzieci. Jawi się tu problem coraz bardziej dostępnej i usankcjonowanej ludzkim prawem aborcji, dzieci porzuconych, eurosierot, bo rodzice zostawiają rodzinę, by zdobywać (czasem zmuszeni warunkami swego kraju) dobra materialne poza granicami ojczyzny.

Stawia więc Chrystus dziecko pośrodku świata; pośrodku parlamentów, ministerstw, urzędów, szkół, szpitali, domów opieki, diecezji, dekanatów wspólnot parafialnych, grup duszpasterskich, organizacji kościelnych; pośrodku naszego ludzkiego zabieganego życia.

Dziecko! Czy spojrzenie na nie zmieni moje życie wiary?

„Jak małe dziecko potrzebuje przy sobie rodziców, kiedy wstaje i kładzie się spać, tak i ty, jeśli jesteś dobrym dzieckiem Bożym, winieneś swoją pierwszą i ostatnią myśl każdego dnia zwracać do Niego” (bł. Josemaría Escrivá).

Ks. Andrzej Szopiński